dr Jerzy Lackowski – Trzeba robić to, co jest realne

http://www.youtube.com/watch?v=spihfR6qd3M?version=3&hl=pl_PL
[adrotate group=”9″]

Wykład dr Jerzego Lackowskiego Rynkowe reformy szansą dla polskiej edukacji
17 kwietnia 2012, Kraków
Organizatorzy: Oddział Krakowski Kongresu Nowej Prawicy i „Stowarzyszenie Na Rzecz Wolnego Handlu”

Trzeba robić to co jest realne. To co jest realne po prostu. Uzyskiwać wpływ tam gdzie to jest realne. Ludzi przygotowywać. Jeżeli byśmy mieli w oświacie publicznej urynkowione szkoły publiczne, ale takie szkoły, w których jest konkurencyjność jakościowa między nimi, czyli mamy takie pewne elementy rynku. Mamy oświatę jako taką. Płacimy podatki i chodzi o to żebyśmy te podatki odzyskali. Jeżeli by to zaczęło dobrze działać i jeżeli społeczeństwo byłoby bogatsze, bardziej świadome, bo o tym trzeba pamiętać żebyśmy nie wykluczyli całej grupy ludzi.

Ja bardzo lubię wszelkie rozwiązania konkurencyjne i rynkowe. Kiedy poznałem problemy środowisk wiejskich, biednych wiejskich często, to nauczyło mnie trochę pokory. I muszę powiedzieć, że nie mamy wpływu na to gdzie się rodzimy. I jeżeli państwo ma czemuś służyć, poza tymi elementami obronnymi i tymi, o których się najczęściej mówi, to ono powinno umieć wesprzeć tych, którzy tej pomocy szczególnie potrzebują. Ja często mówię o tak zwanym wyrównywaniu szans, dla tych, którym rodzice tej szansy nie stworzą. Zdolni rodzą się wszędzie. W interesie nas wszystkich jest aby elity były jak najbardziej autentyczne. (…)

Dlaczego tak trudno środowiskom wolnorynkowym przejąć wpływy, władzę? (…) Musimy sobie zdawać sprawę z układu odniesienia. Ludzie są do pewnych rzeczy przyzwyczajeni. Pamiętajmy, że cały wiek XX i to wszystko co się już działo od końca XIX Europejczyków do różnych rzeczy przyzwyczajono. I teraz trzeba z tego krok po kroku próbować wyjść. (…) Konkurencja nie ma być wyścigiem szczurów. Jesteśmy różni. Jedni wygrywają inni mogą przegrać. Ale mamy różne możliwości, różnie pracujemy. (…) Chodzi o odzyskanie myślenia antysiłaczkowego w edukacji. Bo gdy chodzi o kształcenie postaw młodych polaków, to jak szkodliwe są różne teksty, w których się pokazuje, że lekarz, nauczyciel to powinien się w ogóle cieszyć, że może pracować. Mamy państwo, które trzeba wzmacniać. Dzisiaj to państwo rzeczywiście jest bardzo słabe, ale to państwo wcale nie będzie bardziej silne jeżeli ci, którzy mają wpływ na nie bezpośrednio, czyli rządzą, dojdą do wniosku, że jak wszystko sobie podporządkują to ono będzie silne. Nie. Państwo jest silne wtedy, kiedy obywatele czują, że to jest ich państwo. I mają możliwości rozmaitych działań.

Co można w Krakowie? Można w Krakowie zakładać własne przedszkola, własne szkoły. Są pewne problemy naturalne. Powiedzmy 15 absolwentów najlepszych uczelni zakłada stowarzyszenie i chce założyć szkołę prywatną. I od razu na starcie, jak nie mają bogatych rodziców z budynkiem, to się nadziewają na tego typu problem. Gdyby było czarterowanie, mechanizm stworzony na obszarze miasta to gdy szkoła jest słaba to prezydent ogłasza otwarty, uczciwy konkurs na najlepszą ofertę, tak to się robi w Stanach. Tylko, że ludzie u nas w konkursy nie wierzą, bo z góry wiadomo kto wygra.

Facebook Comments

Podobne tematy