Janusz Korwin – Mikke odwiedził głodującego przed Urzędem Skarbowym Janusza Kowalika


JKM-JanuszKowalikJanusz Korwin – Mikke odwiedził dziś głodującego przed Urzędem Skarbowym Janusza Kowalika. Odbyła się konferencja prasowa, na której głos zabrali: Janusz Korwin-Mikke, Stanisław Żółtek, Konrad Berkowicz oraz Janusz Kowalik.

Janusz Kowalik od poniedziałku 10 czerwca 2013 roku mieszka w na parkingu przy Urzędzie Skarbowym Kraków-Podgórze przy ulicy Wadowickiej 10. Prowadzi tam protest głodowy przeciwko skandalicznym działaniom urzędników.

Stanisław Żółtek uważa, że państwo polskie stało się w ostatnich latach państwem policyjno-urzędniczym. Powołano dziesiątki spec-służb i urzędów i dano im nieograniczoną władzę nie tylko nad przedsiębiorcami, ale nad wszystkimi ludźmi.

Problemy Janusza Kowalika, a właściwie rodzinnej firmy, w której był prokurentem zaczęły się w 2005 roku. Do firmy Impex Scrap&Recycling wkroczył Urząd Kontroli Skarbowej. 29 grudnia 2007 roku zarząd spółki musiał złożyć wniosek upadłościowy. To jednak nie zakończyło problemów Janusza Kowalika. Przez pięć lat od rozpoczęcia kontroli UKS nie wydał żadnej decyzji zarzucającej spółce jakiekolwiek uchybienia. Dopiero w 2010 r. UKS dopatrzył się tzw. firmanctwa i zażądał od niego 12 mln zł.

Obszerne wyjaśnienia Janusza Kowalika: http://www.program7.pl/protest-glodowy-przeciw-skandalicznej-decyzji-uks-janusz-kowalik-przed-budynkiem-us/

Oświadczenie Janusza Kowalika

Kraków 21.06.2013r.

 

 

Oświadczenie

 

Nie mam zamiaru polemizować z lakonicznym aczkolwiek bardzo krzywdzącym mnie stanowiskiem zajętym przez Rzecznika prasowego Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie Wojciecha Lewandowskiego.

Pragnę oświadczyć że zwarte twierdzenie jakobym w okresie objętym kontrolą w spółce Impex Scrap & Recycling a dokładnie od styczeń 2005r. do maj 2007r. prowadził nie zgłoszoną do opodatkowania działalność gospodarczą w zakresie obrotu złomem jest kłamstwem albo jak kto woli mijaniem się z prawdą.

Oświadczam że rzecznik UKS celem zdyskredytowania mnie w oczach mediów i społeczeństwa posługując się mataczeniem oraz wykorzystując kwestie nie mające nic wspólnego z wydaną decyzją, zarzucił mi że byłem karany i znajdowałem się na liście nierzetelnych dłużników.

Prostuję w 1992r. byłem uczestnikiem wypadku drogowego, za nieumyślne spowodowanie wypadku zapadł wyrok skazujący, nie umiem zrozumieć jakiż negatywny wpływ mógł mieć wyrok z przed 12 lat na zakładanie spółki Impex Scrap & Recycling w 2004 roku.

Ze względu na kwestię sporną z Bankiem sprawa znalazła swój epilog w Sądzie Grodzkim w Skawinie. Na marginesie, nadużyciem ze strony Banku było umieszczanie mojego nazwiska na liście nierzetelnych klientów w sytuacji spornej zanim rozstrzygnął to Sąd. W dniu 05 grudnia 2006r. został wydany wyrok oczyszczający mnie ze stawianych zarzutów, w dniu 19 stycznia 2007r. uzyskał klauzulę prawomocności.

Wszystkie kolejne kwestie zawarte w zajętym stanowisku przez Rzecznika UKS typu : wydawał decyzje, czerpał zyski, wyprowadził majątek spółki, zlecał zakładanie fikcyjnych firm itd. kończąc na aktach oskarżenia wobec Janusza Kowalika, to jedynie odciągnięcie zainteresowanego od meritum sprawy i wprowadzenie go w zupełnie inne zagadnienia.

Ja w przeciwieństwie do Dyrektora UKS jak również jego Rzecznika pozostawiam te kwestie do rozstrzygnięcia Sądowi. Z zajętego stanowiska przez Rzecznika UKS w Krakowie, wyrok Sądu jest zbyteczny Dyrektor UKS wydał już wyrok, Janusz Kowalik doprowadził do wyprowadzenia majątku przez co działał na szkodę wierzycieli w/w spółki. Na bazie tak wydawanych wyroków Dyrektor UKS zbudował uzasadnienie wydawanych decyzji.

Wszystkie przytoczone kwestie są jedynie próbą rozpaczliwego uzasadniania wydanej decyzji która nigdy nie miała prawa być wydana, a przede wszystkim nigdy niemiała prawa się uprawomocnić.

Pragnę po raz kolejny oświadczyć podjęty protest głodowy w dniu 10 czerwca 2013r. w przypływie desperacji do jakiej doprowadzili mnie urzędnicy skarbowi ma na celu sprowokowanie i publiczne wyjaśnienie wszelkich okoliczności związanych z prowadzonym postępowaniem kontrolnym i wydaniem decyzji.

Zarzucam Dyrektorowi UKS w Krakowie że wprowadzone postępowanie kontrolne w październiku 2005r. względem spółki ISR było świadomym działaniem na szkodę podatnika.

– Wydanie bezzasadnej decyzja we wrześniu 2006r. o zablokowaniu rachunków na kwotę 678 tys.zł.,

– Naczelnik I Urzędu Skarbowego w Krakowie przez miesiąc niewdrażana uzasadniając lakonicznym uzasadnieniem.

– Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie w maju 2007r. po siedmiu miesiącach uchyla aby„wyeliminować takwadliwą decyzjęz obrotu prawnego”,jak napisał w uzasadnieniu.

– Doprowadzenie do upadłości spółki poprzez wieloletnie prowadzenie postepowania kontrolnego bez wydania decyzji podatkowej.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie czy spółka Impex Scrap & Recycling w okresie objętym kontrolą od stycznia 2005r. do maja 2007r. odprowadziła do Skarbu Państwa podatek VAT w kwocie ok. 153 000 000,00 zł., jeżeli tak to dokładnie w jakiej kwocie.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie czy w ramach prowadzonego postępowania kontrolnego w stosunku do spółki Impex Scrap & Recycling w okresie od października 2005r. do grudnia 2008r. ( 3lata) stwierdzono jakiekolwiek uchybienia lub działania mające na celu uszczuplenie należności fiskalnych.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie dlaczego pomimo upływu 3 lat od rozpoczęcia postępowania kontrolnego i niestwierdzenia jakichkolwiek uchybień oraz działań mających na celu uszczuplenie należności fiskalnych w grudniu 2008r. nie wydano decyzji podatkowej skoro spółka ISR prowadziła działalność zgodnie z literą prawa.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie dlaczego w dniu 28 maja 2010r. zostały wydane 22 decyzje w stosunku do firmującego (spółka ISR), a nie została wydana decyzja do rzekomego firmanta Janusza Kowalika, tylko dopiero po 2 latach w 2012r. skoro jak wynika z art.55 K.k.s firmant jest sprawcą tego czynu.

Przepisy karne skarbowe

Artykuł 55 Kodeksu karnego skarbowego (ustawa z 10 września 1999 r.; tekst jedn. Dz.U. z 2007 r., nr 111, poz. 765, z późn. zm., dalej: K.k.s.) przewiduje odpowiedzialność podatnika, który w celu zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub rzeczywistych rozmiarów tej działalności posługuje się imieniem i nazwiskiem, nazwą lub firmą innego podmiotu i przez to naraża podatek na uszczuplenie.

Zauważmy, że przepis ten przewiduje wprost odpowiedzialność firmanta, gdyż on jest sprawcą tego czynu, i nie wspomina w ogóle o firmującym. Pomimo tego, firmujący może jednak odpowiadać jako współdziałający, o czym będzie mowa niżej.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie czy w wyniku uprawomocnienia się decyzji wydanej przez Dyrektora UKS w dniu 28 maja 2010r. w stosunku do spółki ISR, spółka została zmuszona do zapłaty podatku VAT w kwocie ok.153 000 000,00 zł. po raz drugi, pomimo że go już raz odprowadziła do Skarbu Państwa, tym razem pod pretekstem rzekomego firmowania Janusza Kowalka.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie czy na mocy wydanej decyzji w stosunku do spółki ISR o powstaniu zobowiązania w kwocie ok.153 000 000,00 zł, z powodu braku majątku spółki ISR, UKS wniósł o przeniesienie odpowiedzialności na byłych członków zarządu spółki. Wydane decyzje w stosunku do prezesów zarządu to kwoty od 16 mln.zł. do 30 mln.zł.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie czy na mocy wydanej decyzji w dniu 28 maja 2010r. w stosunku do spółki ISR, 68 podmiotów które zakupiły wsad hutniczy od spółki ISR niemiały prawa do odliczenia podatku VAT.

Żądam zajęcia stanowiska przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie dlaczego wszczęto postępowania podatkowe w kwestii nienależnego odliczenia podatku VAT jedynie do 6 podmiotów gospodarczych, skoro lista kontrahentów dokonujących zakupów od spółki ISR to 68 podmiotów gospodarczych, między innymi KGHM dokonujący zakupów na kwotę ok. 9 mln.zł. miesięcznie.

Żądam zajęcia stanowiska przez Syndyka masy upadłościowej Ryszarda Choruza dlaczego nie zadbał o interes spółki ISR i nie odwołał się od 22 decyzji wydanych przez Dyrektora UKS w Krakowie w dniu 28 maja 2010r. na mocy których spółka Impex Scrap & Recycling została zmuszona do zapłaty po raz drugi podatek VAT w kwocie ok.153mln.zł.

Żądam zajęcia stanowiska przez Syndyka masy upadłościowej Ryszarda Choruza dlaczego nie zadbał o interes spółki ISR i wobec braku zapłaty zobowiązania w kwocie 3 921 809,86 zł. wynikającego z wystawionych przez spółkę ISR faktur nie złożył do Prokuratury doniesienia o popełnionym przestępstwie celem ścigania za oszustwo prezesa zarządu spółki Impex Scrap Polska.

Oświadczam że jedna z kancelarii prawnych zaoferowała charytatywną pomoc w sporządzeniu doniesienia do Prokuratury Okręgowej oraz Krajowej Izby Syndyków odnośnie zaniechań i złamania prawa przez syndyka masy upadłościowej Ryszarda Choruza.

Nieodwołanie się przez syndyka Ryszarda Choruza od wydanych 22 decyzji przez Dyrektora UKS w dniu 28 maja 2010r. doprowadziło do sytuacji że pomimo zapłacenia przez spółkę ISR podatku VAT w kwocie ok.153 mln.zł. w dniu 11kwietnia 2013r. Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie wydał decyzję która mówi że podatnik Janusz Kowalik za miesiąc grudzień 2006r. do maj 2007r. musi zapłacić Skarbowi Państwa jeszcze raz ten sam podatek VAT który już raz zapłaciła spółka ISR w kwocie blisko 12 mln.zł.

Z poważaniem

Janusz Kowalik

 

 

Facebook Comments

Podobne tematy