Wystawa rysunków K. Adamskiego i promocja książek P. Heszena

http://www.youtube.com/watch?v=tqylesjgE0k?version=3&hl=pl_PL
[adrotate group=”9″]

Wystawa rysunków Kazimierza. Adamskiego połączona z promocją książek Piotra Heszena odbyła się 4 września 2011 roku w Krakowie, w kawiarni „Cudowne Lata” przy ulicy Garncarskiej 5.

 

 

 

Najwyższa Rada Komisarzy do wszystkiego
Autor: Piotr Heszen
Wydawca:Wydawnictwo SZARA
ISBN 978-83-930098-0-0
Okładka: twarda
Wymiary: 120×170 mm
Stron: 40
Rok wydania: Kraków 2009

Zbiór opowiadań satyrycznych, bawiących polityką, a nie męczących nią. Kpina z megalomanii, głupoty i pychy. Czytelniku, odetchnij z ulgą! To nie ty zwariowałeś, ale świat wokół ciebie! Przepełnione czarnym humorem teksty opatrzył rysunkami Kazimierz Adamski. Bogato ilustrowany albumik znakomicie nadający się na prezent.

Na horyzoncie pojawiło się wielkie niebezpieczeństwo ptasiej grypy. Jednocześnie dołem nadeszło niebezpieczeństwo świńskiej grypy. Oba niebezpieczeństwa połączyły się w jedno. Ptako-świnia stanęła przed komisarzami.
– Kto ty jesteś??? – wrzasnęli przerażeni komisarze.
– Jestem waszą ptako-świnią – odparł potwór.
– Taś, taś! – zawołał komisarz ds. ptako-świni.
– Taś, taś? – zdziwiła się ptako-świnia. – Taś, taś, to sobie możesz robić ze swoją świnią. Do mnie się mówi taś-hrum!
– Taś-hrum! – poprawił się komisarz.
– Żartowałam – powiedziała ptako-świnia – i zżarła komisarza.

 

 

Spowiedź gangstera
Piotr Heszen
Wydawnictwo: Szara
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-930098-4-8
Stron: 124
Wymiary: 133×205

Jeździłem z dziewczynami, pilnując, żeby któraś nie zwiała – z zapasem wartym przynajmniej dwóch biletów na samolot. Wszystkie musiały mieć paszporty. Byłem czyściutki jak nieodkryte źródło. Trzymałem się dyskretnie w pewnej odległości od nich, nieprzekraczającej dwóch przedziałów. Od czasu do czasu spacerowałem korytarzem, zaglądając do moich owieczek przez szybę i sprawdzając, czy wszystko jest u nich w porządku.
Przy każdej z nich można by znaleźć dobre kilkadziesiąt gramów towaru. Rekordzistka przewoziła pół kilo – ukryte w miejscu dobrze widocznym tylko dla odbywającego poród niemowlaka.

Facebook Comments

Podobne tematy